Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi i Oddziałami Dwujęzycznymi nr 211 im. Janusza Korczaka w Warszawie
AktualnościBibliotekaNowy ŚwiatSmolnaŻycie szkoły

29 września 2020 roku – Biblioteczny Tygodnik Multimedialny, numer 4

W tym tygodniu w Bibliotecznym Tygodniku Multimedialnym świętujemy Dzień Chłopaka oraz 75 rocznicę powstania niezwykłego czasopisma dla dzieci „Świerszczyk” a na koniec zaglądamy do prywatnej biblioteki Andrzeja Pilipiuka.

Zapraszamy!

Dzień Chłopaka – 30 września (środa)
Choć to święto nie jest tak popularne jak Dzień kobiet, to jednak chłopakom na pewno będzie miło, jeśli 30 września otrzymają jakieś życzenia albo chociaż żółwika czy łokcia (pamiętamy o pandemii) od koleżanki.

Świętujemy dalej:

75 lat „Świerszczyka”
,,Zamknijmy na chwilę oczy i przenieśmy się do 1945 roku. Kraj jest wyniszczony wojną, która trwa już szósty rok. Brakuje dosłownie wszystkiego. Ewa Szelburg-Zarębina myśli o dzieciach pozbawionych dzieciństwa i rodzinnego ciepła. Tak rodzi się pomysł na pismo dla dzieci. Jego celem będzie choć znikome wypełnienie tych wyrw i szkód jakie wyrządziła wojenna pożoga oraz zaspokojenie dojmującego braku podręczników.”
Świerszcz grający za kominem miał symbolizować ciepło rodzinnego domu, czyli to, co wiele dzieci utraciło w wojennej zawierusze.
Świerszczyk, to także najstarsze pismo dla dzieci w Europie!
Więcej o historii Świerszczyka przeczytacie tu: https://czasdzieci.pl/ro_artykuly/id,15087ccf.html

My niezmiennie od lat prenumerujemy Świerszczyk. Możecie zajrzeć do nowych i starszych numerów w bibliotece budynku A.

I jeszcze coś dla starszych…
Zajrzyjmy do domowej biblioteczki Andrzeja Pilipiuka…
O autorze mówią, że jest niesłychanie pomysłowym i nad wyraz płodnym pisarzem. To właśnie jemu zawdzięczamy książki o kuzynkach Kruszewskich – trójce niezwykłych kobiet, których celem jest odnalezienie kamienia filozoficznego, czy barwne, satyryczne opowiadania z Jakubem Wędrowyczem – bimbrownikiem, egzorcystą, pogromcą biurokracji i potworów. Pod pseudonimem Tomasz Olszewski kontynuował powieści z kultowej serii o Panu Samochodziku, a pod własnym nazwiskiem publikuje także zbiory poważniejszych, refleksyjnych opowiadań z akcentowanymi zazwyczaj pierwiastkami metafizycznymi, jak choćby ostatnie tomy: „Wilcze leże”, „Reputacja” czy „Litr ciekłego ołowiu”.
Sam autor mówi: Mając lat naście, w okresie, gdy krystalizują się gusta czytelnicze, czytałem fantastykę, czytywałem książki przygodowe i czytałem pozycje raczej wesołe niż ponure. Jules Verne, Nodar Dumbadze, Kirł Bułyczow, Michał Markowski i Aleksander Grin to piątka autorów, którzy zrobili na mnie największe wrażenie i siłą rzeczy mieli największy wpływ na moją prozę…
Cały artykuł znajdziecie tu: http://booklips.pl/…/andrzej-pilipiuk-pokazuje-domowa-bibl…/

Skip to content